Strona g³ówna Forum

Motoryzacyjne >> Motomania

Pages: 1
tyghal
Doktor Potasik


Reged: 12/11/2002
Posts: 466
czy nalezy mi sie mandat za "parkowanie w strefie znaku" ?
      #761022 - 03/03/2007 15:31 Attachment (76 downloads)

witam

znalazlem dzisiaj za wycieraczka wezwanie na straz miejska w celu chyba otrzymania mandatu za zle parkowanie. na swistku pisze Parkowanie w strefie znaku. Ja przyznaje sie ze prawko robilem dawno ale wydaje mi sie ze ten mandat mi sie nie nalezy sami rozsadzcie prosze. Oto sytuacja.

1 - tam gdzies stoi znak zakazu parkowania
2 - tutaj wisi znak mowiacy o skrzyzowaniu
3 - po wjechaniu w skrzyzowanie jest znak droga wewnetrzna a do tego strefa zamieszkania
4 - skrzyzowanie, czyli wjazd w droge wewnetrzna
5 - za tym bialym stoi moj samochod.

dodam tylko ze odleglosci od skrzyzowan te 15 czy 11 metrow sa zachowane na pewno. niema ciaglej linii wiec oco chodzi? czyzby znak skrzyzowania nie anulowal znaku zakazu parkowania?

Tomasz


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
Hellsin
Koneser


Reged: 16/08/2004
Posts: 7906
Loc: Cz-wa
Re: czy nalezy mi sie mandat za "parkowanie w strefie znaku" ? [Re: tyghal]
      #761030 - 03/03/2007 16:27

> wiec oco chodzi? czyzby znak skrzyzowania nie
> anulowal znaku zakazu parkowania?
> Tomasz

anulowal , chyba ze wczesniej byl T-26 , ale jego teoretycznie tez powinno odwolac skrzyzowanie .



--------------------
Jestem i bede Street Racerem

The fastest 1.3 8V KE ( Kumbi Edition ) - ET 17,75 ( 15 coming soon )
+
1.5 GS
Black Widow lub Black Mamba


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
bcn
czarny brat


Reged: 07/11/2003
Posts: 6872
Loc: Warszawa :: trgk
Re: czy nalezy mi sie mandat za "parkowanie w strefie znaku" ? [Re: tyghal]
      #761066 - 03/03/2007 18:47

wydaje mi sie, ze zakaz winien byc anulowany, chyba ze ta droga poprzeczna to wyjazd z posesji jest swoja droga () zaparkowales na pasie ruchu, tam nie ma wyznaczonej linii do parkowania

--------------------
Swift | Civic EU7 | Piszę poprawnie po polsku



Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
tyghal
Doktor Potasik


Reged: 12/11/2002
Posts: 466
Re: czy nalezy mi sie mandat za "parkowanie w strefie znaku" ? [Re: bcn]
      #761083 - 03/03/2007 19:36

> wydaje mi sie, ze zakaz winien byc anulowany, chyba ze ta droga poprzeczna to wyjazd z posesji
> jest swoja droga () zaparkowales na pasie ruchu, tam nie ma wyznaczonej linii do
> parkowania

to jest droga do przedszkola ... ale skoro jest znak mowiacy o skrzyzowaniu to chyba powinien odwolywac ten zakaz. fakt jest taki ze parkuje tam od 3 lat i dopiero poraz pierwszy chlopaki rozdali wezwania na calej ulicy ale gdybym parkowal w tym miejscu pierwszy raz w zyciu to mam obowiazek sprawdzic dokad biegnie poprzeczna droga? czy jesli droga poprzeczna jest droga wewnetrzna (oznaczona takim napisem) to skrzyzowanie z taka droga nie odwoluje znaku zakazu parkowania?

uff, wiem, zamotalem ale zalezy mi na opiniach bo nie wiem czy w poniedzialek mam sie isc wyklucac o swoje racje czy tez z pokora negocjowac wysokosc mandatu


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
Jarek23Administrator
Senior


Reged: 12/11/2002
Posts: 17560
Loc: Bazyliszka
Re: czy nalezy mi sie mandat za "parkowanie w strefie znaku" ? [Re: tyghal]
      #761094 - 03/03/2007 20:30

> niema ciaglej
> linii wiec oco chodzi? czyzby znak skrzyzowania nie anulowal znaku zakazu parkowania?

Tak jak już mówiłem znak powinien zostać powtórzony po skrzyżowaniu. Jednak IMO mandat i tak dostaniesz z tym że będzie to mandat za blokowanie pasa ruchu.

--------------------
Pozdrawiam
Jarek


To za mało jeśli na to ciebie stać, trzeba znacznie więcej, więcej z siebie dać...


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
bcn
czarny brat


Reged: 07/11/2003
Posts: 6872
Loc: Warszawa :: trgk
Re: czy nalezy mi sie mandat za "parkowanie w strefie znaku" ? [Re: tyghal]
      #761098 - 03/03/2007 20:31

wlasnie nie wiem jak to jest - tzn jakie wymagania musi spelnic droga poprzeczna, zeby anulowac znak zakazu przed nia. tzn wiem, ze musi byc droga; moze ta jest akurat uznana za tylko dojazdowa/wewnetrzna i jako taka nie odwoluje. co na to kodeks?



--------------------
Swift | Civic EU7 | Piszę poprawnie po polsku



Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
m@rek
Inspektor Clouseau


Reged: 19/11/2003
Posts: 6013
Loc: Gdańsk Matemblewo
Re: czy nalezy mi sie mandat za "parkowanie w strefie znaku" ? [Re: bcn]
      #761118 - 03/03/2007 20:57

. co na to kodeks?
Z tego co pamiętam to skrzyżowanie jest to przecięcie się w jednym poziomie dwóch dróg posiadających jezdnie.
W tym przypadku obie drogi jezdnie posiadają. Przynajmniej widać to ze zdjęcia. Moim zdaniem aby zakaz obowiązywał w miejscu gdzie stoi samochód (samochody), znak zakazu powinien być powtórzony za skrzyżowaniem
Wygooglaj sobie kodeks drogowy i zobacz jak jest z parkowaniem (zatrzymywaniem) na drogach o dwóch jezdniach, bo tego akurat nie pamiętam

--------------------





Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
Bro
Przyjaciel


Reged: 24/10/2004
Posts: 1969
Loc: Jestem cham z Koninka :P
Re: czy nalezy mi sie mandat za "parkowanie w strefie znaku" ? [Re: tyghal]
      #761156 - 03/03/2007 22:40

IMO znak 2 mówi wyraźnie o skrzyżowaniu, więc odwołuje zakaz postoju, jednak mają prawo wlepić Ci mandat za blokowanie pasa ruchu. W Poznaniu była podobna sytuacja na ul.Grochowskiej, jednej z głównych arterii miasta i przez kilka lat ludzie sobie parkowali masowo na prawym pasie jezdni, aż kiedyś w ramach udrażniania zakorkowanych ulic policja zaczęła masowo ścigać parkujących w ten sposób i nie pomogły nawet protesty mieszkańców okolicznych bloków że brakuje parkingów. Teraz znowu trochę odpuścili to tu i uwdzie można się natknąć na zaparkowany pojazd, ale myślę że jeśli znowu nabierze to charakteru masowego akcja się powtórzy i znów posypią się mandaty.

--------------------
mientowa szczała MX3 wrruum ziiiiiit edyszyn


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
tyghal
Doktor Potasik


Reged: 12/11/2002
Posts: 466
Re: czy nalezy mi sie mandat za "parkowanie w strefie znaku" ? [Re: m@rek]
      #761164 - 03/03/2007 23:54

> . co na to kodeks?
> Z tego co pamiętam to skrzyżowanie jest to przecięcie się w jednym poziomie dwóch dróg
> posiadających jezdnie.
> W tym przypadku obie drogi jezdnie posiadają. Przynajmniej widać to ze zdjęcia. Moim zdaniem aby
> zakaz obowiązywał w miejscu gdzie stoi samochód (samochody), znak zakazu powinien być
> powtórzony za skrzyżowaniem
> Wygooglaj sobie kodeks drogowy i zobacz jak jest z parkowaniem (zatrzymywaniem) na drogach o
> dwóch jezdniach, bo tego akurat nie pamiętam

cytujac za
http://www.drogowe.republika.pl/zak.htm

Znak ten oznacza, że:
zabrania się postoju trwającego dłużej niż czas określony napisami na znaku lub pod znakiem. Jeżeli czas ten jest nieokreślony, to zabrania się postoju trwającego dłużej niż 1 minutę.
znak obowiązuje całą dobę, jeżeli okres doby jest nieokreślony.
znak dotyczy tej strony jezdni, na której jest ustawiony.
W niektórych przypadkach do znaku dołącza się tabliczkę określającą jakich grup pojazdów znak ten dotyczy, bądź nie dotyczy.

Znak obowiązuje do najbliższego skrzyżowania, chyba, że na drodze dwujezdniowej droga odgałęziająca znajduje się tylko z lewej strony i nie ma bezpośredniego połączenia z prawą jezdnią lub zakaz wyrażony przez znak został wcześniej odwołany znakiem odwołującym ten zakaz.


cytujac za
http://www.fz.eco.pl/?a=parkowanie_przepisy

nic niema ze nie mozna,przepisy mowia ze mozna parkowac byle byl przejazd.

ruch na drodze jest niewielki, na calej indiri ghandi stoja samochody od kiedy pamietam. to pierwsza taka akcja. moze jakiegos mlodego i ambitnego zatrudnili??? po przeciwnej stronie jezdnii gdzie jest znak zakaz parkowania i niema anulujacego go skrzyzowania tez wwalili wszystkim nakaz stawienia sie wiec mam nadzieje ze po tej stronie po ktorej ja parkowalem zrobili to automatycznie, nie zdajac sobie sprawy ze skrzyzowania anulujacego. w wezwaniu wpisali ewidentnie paragraf 92 ustep 1 kodeksu wykroczen. mowi on o niezastowosaniu sie do znakow drogowych wiec za blokowanie jezdni chyba mi mandatu nie wlepia






Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
zipek
Optymista (?)


Reged: 17/10/2004
Posts: 4090
Loc: Radom ;P
Re: czy nalezy mi sie mandat za "parkowanie w strefie znaku" ? [Re: tyghal]
      #761193 - 04/03/2007 08:37

------ciach------

> znakow drogowych wiec za blokowanie jezdni chyba mi mandatu nie wlepia

nie jestem ekspertem ,ale skoro za zakretem jest znak strefa zamieszkanie , to moze wladza nie traktuje takiego skrzyzowania , jak skrzyzowanie tylko jak wyjazd z posesji , stad brak powtorzenia znaku

co wy na to ??


--------------------
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, tylko żuje pszczoły


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
tyghal
Doktor Potasik


Reged: 12/11/2002
Posts: 466
Re: czy nalezy mi sie mandat za "parkowanie w strefie znaku" ? [Re: zipek]
      #761236 - 04/03/2007 13:54

> ------ciach------
> nie jestem ekspertem ,ale skoro za zakretem jest znak strefa zamieszkanie , to moze wladza nie
> traktuje takiego skrzyzowania , jak skrzyzowanie tylko jak wyjazd z posesji , stad brak
> powtorzenia znaku
> co wy na to ??

to by wladza musiala miec rozdwojenie jazni bo oznaczyla to skrzyzowanie znakiem ostrzegawczym


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
Jarek23Administrator
Senior


Reged: 12/11/2002
Posts: 17560
Loc: Bazyliszka
Re: czy nalezy mi sie mandat za "parkowanie w strefie znaku" ? [Re: zipek]
      #761259 - 04/03/2007 14:39

> ------ciach------
> nie jestem ekspertem ,ale skoro za zakretem jest znak strefa zamieszkanie , to moze wladza nie
> traktuje takiego skrzyzowania , jak skrzyzowanie tylko jak wyjazd z posesji , stad brak
> powtorzenia znaku
> co wy na to ??

Trzeba by to wyjaśnić, szczególnie że z tego co widzę to tam jest podjazd taki jak przy bramie właśnie - jezdnie nie są na tym samym poziomie.

--------------------
Pozdrawiam
Jarek


To za mało jeśli na to ciebie stać, trzeba znacznie więcej, więcej z siebie dać...


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
Jarek23Administrator
Senior


Reged: 12/11/2002
Posts: 17560
Loc: Bazyliszka
Re: czy nalezy mi sie mandat za "parkowanie w strefie znaku" ? [Re: tyghal]
      #761261 - 04/03/2007 14:39

> to by wladza musiala miec rozdwojenie jazni

Tego akurat możesz być pewien

--------------------
Pozdrawiam
Jarek


To za mało jeśli na to ciebie stać, trzeba znacznie więcej, więcej z siebie dać...


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
sebaM25
Kolega


Reged: 07/02/2005
Posts: 590
Loc: Gliwice
Re: czy nalezy mi sie mandat za "parkowanie w strefie znaku" ? [Re: Jarek23]
      #761279 - 04/03/2007 15:55

> Trzeba by to wyjaśnić, szczególnie że z tego co widzę to tam jest podjazd taki jak przy bramie
> właśnie - jezdnie nie są na tym samym poziomie.

Ale jest to skrzyżowanie skoro tak mówi znak, więc zakaz już za nim nie obowiązuje (za skrzyżowaniem).
Zobaczyli auta stojące na pasie do jazdy, wydumali se że "tak sie nie staje i tam stoi znak zakazu" i zaczęli lepić kwity. Ja bym tego mandatu nie przyjął. Porażka

--------------------
sebaM25


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
zipek
Optymista (?)


Reged: 17/10/2004
Posts: 4090
Loc: Radom ;P
Re: czy nalezy mi sie mandat za "parkowanie w strefie znaku" ? [Re: tyghal]
      #761284 - 04/03/2007 16:06

> to by wladza musiala miec rozdwojenie jazni bo oznaczyla to skrzyzowanie znakiem ostrzegawczym

Faktycznie skrzyzowanie jest skoro informuje o tym znak oznaczony jako 2 przez ciebie , niezwrucilem uwagi


--------------------
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, tylko żuje pszczoły


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
Jarek23Administrator
Senior


Reged: 12/11/2002
Posts: 17560
Loc: Bazyliszka
Re: czy nalezy mi sie mandat za "parkowanie w strefie znaku" ? [Re: sebaM25]
      #761296 - 04/03/2007 16:40

> Ale jest to skrzyżowanie skoro tak mówi znak, więc zakaz już za nim nie obowiązuje (za
> skrzyżowaniem).
> Zobaczyli auta stojące na pasie do jazdy, wydumali se że "tak sie nie staje i tam stoi znak zakazu" i
> zaczęli lepić kwity. Ja bym tego mandatu nie przyjął. Porażka

Tak jak napisałem, wydaje mi się że nie mogą się powoływać na ten znak zakazu, ale tak czy siak dadzą mandat za blokowanie pasa ruchu.

--------------------
Pozdrawiam
Jarek


To za mało jeśli na to ciebie stać, trzeba znacznie więcej, więcej z siebie dać...


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
tyghal
Doktor Potasik


Reged: 12/11/2002
Posts: 466
Re: czy nalezy mi sie mandat za "parkowanie w strefie znaku" ? [Re: Jarek23]
      #761363 - 04/03/2007 18:44

> Tak jak napisałem, wydaje mi się że nie mogą się powoływać na ten znak zakazu, ale tak czy siak
> dadzą mandat za blokowanie pasa ruchu.

tego to juz kompletnie nie kojarze, czyli nie mozna parkowac przy poboczu w takim miejscu? zawsze wydawalo mi sie ze jesli nie ma linii ciaglych to mozna parkowac przy poboczu byle tylko nie stwarzac zagrozenia ... ale to pewnie mi sie tylko wydawalo


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
Jarek23Administrator
Senior


Reged: 12/11/2002
Posts: 17560
Loc: Bazyliszka
Re: czy nalezy mi sie mandat za "parkowanie w strefie znaku" ? [Re: tyghal]
      #761364 - 04/03/2007 18:46

> tego to juz kompletnie nie kojarze, czyli nie mozna parkowac przy poboczu w takim miejscu? zawsze
> wydawalo mi sie ze jesli nie ma linii ciaglych to mozna parkowac przy poboczu byle tylko nie
> stwarzac zagrozenia ... ale to pewnie mi sie tylko wydawalo

Trzeba by poszukać dokładnie, ale kojarzę coś takiego jak blokowanie pasa ruchu. Zresztą wlepiono mi kiedyś mandat właśnie za to, a na mandacie jest podawana podstawa prawna więc pewnie takowa istnieje

--------------------
Pozdrawiam
Jarek


To za mało jeśli na to ciebie stać, trzeba znacznie więcej, więcej z siebie dać...


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
tyghal
Doktor Potasik


Reged: 12/11/2002
Posts: 466
Re: czy nalezy mi sie mandat za "parkowanie w strefie znaku" ? [Re: Jarek23]
      #761366 - 04/03/2007 19:00

> Trzeba by poszukać dokładnie, ale kojarzę coś takiego jak blokowanie pasa ruchu. Zresztą
> wlepiono mi kiedyś mandat właśnie za to, a na mandacie jest podawana podstawa prawna więc
> pewnie takowa istnieje

mi napisali w wezwaniu "nie stosowanie sie do znakow". boje sie jednej kwestji, jak poleze tam i sie wykluce i mi sie uda nie skonczyc w sadzie grodzkim to pewnie buraki w zlosci powiesza wkoncu ten znak za skrzyzowaniem a wtedy to juz bedzie kompletna kicha bo nie wiem gdzie wtedy bede parkowal samochod. wieczorami parking pod blokami jest calutki zaladowany tak samo jak obie strony ulicy.


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
Jarek23Administrator
Senior


Reged: 12/11/2002
Posts: 17560
Loc: Bazyliszka
Re: czy nalezy mi sie mandat za "parkowanie w strefie znaku" ? [Re: tyghal]
      #761370 - 04/03/2007 19:09

> mi napisali w wezwaniu "nie stosowanie sie do znakow". boje sie jednej kwestji, jak poleze tam i sie
> wykluce i mi sie uda nie skonczyc w sadzie grodzkim to pewnie buraki w zlosci powiesza wkoncu
> ten znak za skrzyzowaniem a wtedy to juz bedzie kompletna kicha bo nie wiem gdzie wtedy bede
> parkowal samochod. wieczorami parking pod blokami jest calutki zaladowany tak samo jak obie
> strony ulicy.

Jeżeli ten mandat przyjmiesz to jasno dasz do zrozumienia że się z nim zgadzasz. Jeżeli go nie przyjmiesz to IMO jak pisałem dowalą Ci za blokowanie pasa ruchu (ale być może dopiero kolejnym razem). Ja bym chyba nie przyjął, bo argumentacja na jaką się powołują IMO jest chybiona.

--------------------
Pozdrawiam
Jarek


To za mało jeśli na to ciebie stać, trzeba znacznie więcej, więcej z siebie dać...


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
leo
Porucznik Borewicz


Reged: 23/07/2004
Posts: 8431
Loc: niewielkie...
Re: czy nalezy mi sie mandat za "parkowanie w strefie znaku" ? [Re: Jarek23]
      #761372 - 04/03/2007 19:12

> Tak jak napisałem, wydaje mi się że nie mogą się powoływać na ten znak
> zakazu,

No pewnie, że nie mogą, i to właśnie trzeba im uświadomić.

> ale tak czy siak dadzą mandat za blokowanie pasa ruchu.

... no właśnie, podczas wyjaśniania sprawy ze znakiem nie można im nawet napomknąć o blokowaniu pasa... IMHO dali ciała, bo powołali się na bzdurę, przeoczywszy inne przepisy. Istnieje więc szansa, że Ci się upiecze.

--------------------
Miałeś PROBLEM?
Opisałeś go na FORUM?
Próbowano Ci POMÓC?
- - - - - - - - - - - - - - - - -
WRÓĆ do swego wątku i napisz o ROZWIĄZANIU - tak pomożesz innym.


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
tyghal
Doktor Potasik


Reged: 12/11/2002
Posts: 466
WYROK [Re: tyghal]
      #761686 - 05/03/2007 16:01

Skrzyzowanie z droga wewnetrzna nie anuluje znaku zakazu parkowania poniewaz jest to droga niepubliczna.

zostalem pouczony i dostalem ostrzezenie ze jesli kilka razy zostane przylapany na parkowaniu w tym miejscu to moze sie to skonczyc mandatem. biorac pod uwage fakt ze gdy parkowalem na slabo oswietlonym parkingu pod blokiem zrobiono mi ryse wzdluz calego boku, ukradzono kolpaki i urwano lusterko a gdy parkuje na ulicy mam swiety spokoj stwierdzam ze decyduje sie na placenie mandatow od czasu do czasu.


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
Jarek23Administrator
Senior


Reged: 12/11/2002
Posts: 17560
Loc: Bazyliszka
Re: WYROK [Re: tyghal]
      #761713 - 05/03/2007 17:11

> Skrzyzowanie z droga wewnetrzna nie anuluje znaku zakazu parkowania poniewaz jest to droga
> niepubliczna.

Czyli miałem dobre podejrzenia KLIK



--------------------
Pozdrawiam
Jarek


To za mało jeśli na to ciebie stać, trzeba znacznie więcej, więcej z siebie dać...


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
tyghal
Doktor Potasik


Reged: 12/11/2002
Posts: 466
Re: WYROK [Re: Jarek23]
      #761732 - 05/03/2007 17:54

> Czyli miałem dobre podejrzenia KLIK

jak jestes taki cwany to odrazu trzeba bylo napisac ze skrzyzowanie z droga wewnetrzna nie anuluje znaku zakazu parkowania a nie namawiac mnie do nieprzyjmowania mandatu KLIK

przeciez wyraznie w pierwszym poscie napisalem ze to skrzyzowanie z droga wewnetrzna


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
Jarek23Administrator
Senior


Reged: 12/11/2002
Posts: 17560
Loc: Bazyliszka
Re: WYROK [Re: tyghal]
      #761749 - 05/03/2007 18:13

> jak jestes taki cwany to odrazu trzeba bylo napisac ze skrzyzowanie z droga wewnetrzna nie anuluje
> znaku zakazu parkowania a nie namawiac mnie do nieprzyjmowania mandatu KLIK
> przeciez wyraznie w pierwszym poscie napisalem ze to skrzyzowanie z droga wewnetrzna

Nie wiedziałem że nie anuluje Mówiłem że warto by to sprawdzić

--------------------
Pozdrawiam
Jarek


To za mało jeśli na to ciebie stać, trzeba znacznie więcej, więcej z siebie dać...


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
sebaM25
Kolega


Reged: 07/02/2005
Posts: 590
Loc: Gliwice
Re: WYROK [Re: Jarek23]
      #761897 - 05/03/2007 21:51

> Nie wiedziałem że nie anuluje Mówiłem że warto by to sprawdzić

Dziwna sprawa, bo wydaje sie że jak jade i widze znak że bedzie skrzyżowanie i jakieś skrzyżowanie mine, to jakieś zakazy wczesniejsze uznaje za już nieobowiązujące i tyle. A jak mam jechać i cały czas analizować czy to było to skrzyżowanie o którym mówił znak, czy jakiś wjazd w uliczkę osiedlową lub kilometrowy dojazd do np. stacji paliw, to jazda staje sie mniej komfortowa i zawsze to bardziej rozprasza kierowce na drodze

--------------------
sebaM25


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
leo
Porucznik Borewicz


Reged: 23/07/2004
Posts: 8431
Loc: niewielkie...
Re: WYROK [Re: sebaM25]
      #761904 - 05/03/2007 22:02

> Dziwna sprawa, bo wydaje sie że jak jade i widze znak że bedzie skrzyżowanie
> i jakieś skrzyżowanie mine, to jakieś zakazy wczesniejsze uznaje za już
> nieobowiązujące i tyle. A jak mam jechać i cały czas analizować czy to
> było to skrzyżowanie o którym mówił znak, czy jakiś wjazd w uliczkę
> osiedlową lub kilometrowy dojazd do np. stacji paliw, to jazda staje
> sie mniej komfortowa i zawsze to bardziej rozprasza kierowce na drodze

Popieram i zgadzam się w całej rozciągłości. Nie obchodzi mnie, czy jest to wjazd np. na posesję czy nie - obchodzi mnie za to znak informujący o skrzyżowaniu i tego się trzymam.
BTW od kiedy to oznacza się znakami ostrzegawczymi (oznaczającymi skrzyżowanie) wjazdy na teren prywatny, posesje czy drogi wewnętrzne? Takie drogi nie traktuje się jako skrzyżowanie, lecz jako wyjazd z... czegoś tam, więc po kiego diabła znak "uwaga, skrzyżowanie z drogą podporządkowaną"?

--------------------
Miałeś PROBLEM?
Opisałeś go na FORUM?
Próbowano Ci POMÓC?
- - - - - - - - - - - - - - - - -
WRÓĆ do swego wątku i napisz o ROZWIĄZANIU - tak pomożesz innym.


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
tyghal
Doktor Potasik


Reged: 12/11/2002
Posts: 466
Re: WYROK [Re: leo]
      #762374 - 06/03/2007 19:57

> Popieram i zgadzam się w całej rozciągłości. Nie obchodzi mnie, czy jest to wjazd np. na posesję
> czy nie - obchodzi mnie za to znak informujący o skrzyżowaniu i tego się trzymam.
> BTW od kiedy to oznacza się znakami ostrzegawczymi (oznaczającymi skrzyżowanie) wjazdy na teren
> prywatny, posesje czy drogi wewnętrzne? Takie drogi nie traktuje się jako skrzyżowanie,
> lecz jako wyjazd z... czegoś tam, więc po kiego diabła znak "uwaga, skrzyżowanie z drogą
> podporządkowaną"?

znak ostrzegawczy ma ostrzegac i tyle. chodzi oto by wzmozyc uwage kierowcy. natomiast skrzyzowanie moze byc wogole nie oznaczone (wtedy jest rownozedne) a jesli jest ono z droga publiczna to wtedy anuluje znak zakazu parkowania. natomiast skrzyzowanie oznakowane ale z droga niepubliczna czyli np. droga wewnetrzna nie anuluje. juz sie przestawilem na ten tok myslenia i chyba przy nim zostane natomiast dzisiaj rano znowu lazili i wsadzali za wycieraczki wezwania na straz miejska. na szczescie bylem wtedy autkiem w pracy wiec nie dostalem ale chyba maja jakas akcje i chyba sobie daruje parkowanie w tym miejscu na jakis czas. z tego co mowili to dlatego to robia bo sa skargi. ciekawe jakiemu kuta**wi to przeszkadza. chyba takiemu co nigdy nie mial samochodu albo jakiejs starej ku**ie dewocie w berecie pasiastym piszacej donosy jak tylko zwietrzy okazje no nie ?


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
leo
Porucznik Borewicz


Reged: 23/07/2004
Posts: 8431
Loc: niewielkie...
Re: WYROK [Re: tyghal]
      #762628 - 07/03/2007 13:20

> znak ostrzegawczy ma ostrzegac i tyle. chodzi oto by wzmozyc uwage kierowcy.

Jednocześnie stanowi odwołanie wcześniejszych znaków zakazu.

> natomiast skrzyzowanie moze byc wogole nie oznaczone (wtedy jest
> rownozedne) a jesli jest ono z droga publiczna to wtedy anuluje znak
> zakazu parkowania.

No to ja Ci odpowiem, że pamiętam wykładnię z "Motoru" (sprzed paru lat, ale to się chyba nie zmieniło), że znaki zakazu niekoniecznie tracą swą "ważność" za skrzyżowaniem bez oznakowania. Interpretacja zależy od policjanta - może uznać, ale nie musi. Natomiast zdecydowanie odwołuje zakazy znak ostrzegawczy oznaczający skrzyżowanie - pod jednym warunkiem: że znak taki stoi po naszej PRAWEJ stronie (czyli po tej samej stronie, po której został ustawiony znak zakazu). Tak więc droga łącząca się z lewym pasem jezdni (czyli dla przeciwnego kierunku ruchu) nie stanowi żadnej podstawy do odwołania zakazu dla naszego pasa ruchu, ale droga po naszej prawej stronie, poprzedzona znakiem ostrzegawczym, kasuje zakaz przeznaczony dla naszego pasa.
Tyle z literatury motoryzacyjnej (jako dowód niczego nie zamieszczę, bo już chyba tego numeru nie odnajdę).

> natomiast skrzyzowanie oznakowane ale z droga
> niepubliczna czyli np. droga wewnetrzna nie anuluje.

IMO bez sensu. Czyli co, chcąc np. zaparkować już poza oznakowanym skrzyżowaniem, powinienem się zatrzymywać na środku takiego skrzyżowania i zaglądać w boczną drogę celem ustalenia, czy to jakaś droga wewnętrzna, wjazd czy też zwykła ulica podporządkowana?
Jak dla mnie, to coś pokrętnie Ci to wytłumaczyli.

> juz sie
> przestawilem na ten tok myslenia i chyba przy nim zostane

Ja zaś nie dałbym się tak łatwo zmanipulować i poprosiłbym o wskazanie szczegółowych przepisów i rozporządzeń.

> natomiast
> dzisiaj rano znowu lazili i wsadzali za wycieraczki wezwania na straz
> miejska. na szczescie bylem wtedy autkiem w pracy wiec nie dostalem ale
> chyba maja jakas akcje i chyba sobie daruje parkowanie w tym miejscu na
> jakis czas. z tego co mowili to dlatego to robia bo sa skargi.

Niekoniecznie. Nieraz jest tak, że poczują łatwy zarobek i możliwość "skoszenia" wielu aut za jednym zamachem. Oczywiście najczęściej tłumaczą to wezwaniem i skargami, co nieraz nie pokrywa się z rzeczywistością. Pewien znajomy, widząc taką akcję SM na swoim osiedlu, zapytał o jej przyczynę; strażnik odpowiedział, że przyjechali na wezwanie administracji spółdzielni mieszkaniowej. Więc kolega tam poszedł i zapytał - oczywiście w administracji o żadnej akcji nie wiedzieli, nie mówiąc już o jakimkolwiek wzywaniu przesympatycznych panów w ciemnych mundurkach. Po jakimś czasie znajomy znów zauważył strażników przy takiej samej akcji; zapytał wprost, czemu kłamią... Więcej się nie pojawili (tym bardziej, że uprzedził ich, iż ktoś się dokładniej przyjrzy ich działaniom).

--------------------
Miałeś PROBLEM?
Opisałeś go na FORUM?
Próbowano Ci POMÓC?
- - - - - - - - - - - - - - - - -
WRÓĆ do swego wątku i napisz o ROZWIĄZANIU - tak pomożesz innym.


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
tyghal
Doktor Potasik


Reged: 12/11/2002
Posts: 466
Re: WYROK [Re: leo]
      #762652 - 07/03/2007 14:33

wiesz co... dzisiaj znowu byli, powkladali wszystkim za wycieraczke wezwania, trzeba to przeczekac i tyle. moze sie za jakis czas uspokoi.

Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
Pages: 1



Extra information
0 registered and 89315 anonymous users are browsing this forum.

Moderator:   

Print Topic

Forum Permissions
      You cannot start new topics
      You cannot reply to topics
      HTML is disabled
      UBBCode is enabled

Rating:
Topic views: 2571

Rate this topic

Jump to

Powered by UBB.threads™ 6.5.5