Strona g³ówna Forum

Motoryzacyjne >> Kącik Skoda

Pages: 1
DDX
Pasjonat


Reged: 21/11/2003
Posts: 3153
Loc: OMC Warszawa
Brunox Epoxy...
      #524588 - 30/11/2005 12:42

... wie ktos moze gdzie kupic w Warszawie (lub bliskich okolicach) w opakowaniu 1l lub od biedy 400ml?? No i cena zeby tez byla rozsadna

--------------------
pozdrowienia
DDX
Schade 795.136M
Gazofobia TO ZŁO!!!


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
Dziadek
Kolega


Reged: 01/07/2004
Posts: 497
Re: Brunox Epoxy... [Re: DDX]
      #524619 - 30/11/2005 14:02

> ... wie ktos moze gdzie kupic w Warszawie (lub bliskich
> okolicach) w opakowaniu 1l lub od biedy 400ml?? No
> i cena zeby tez byla rozsadna

nie wiem, ale używałem powyższego preparatu, i cosik nie za bardzo podziałał - burchelki znowu wychodzą (od maja)


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
M-Ł-O-D-Y
Znajomy


Reged: 08/09/2005
Posts: 264
Loc: Skawina
Re: Brunox Epoxy... [Re: DDX]
      #524662 - 30/11/2005 15:03

> ... wie ktos moze gdzie kupic w Warszawie (lub bliskich okolicach) w opakowaniu 1l lub od biedy
> 400ml?? No i cena zeby tez byla rozsadna

Co to jest i do czego służy ?????????


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
Martini
Obserwator


Reged: 05/01/2004
Posts: 1492
Loc: Kraków
Re: Brunox Epoxy... [Re: M-Ł-O-D-Y]
      #524694 - 30/11/2005 16:27

> Co to jest i do czego służy ?????????

Preparat zabezpieczający przed korozją oraz podkład gruntujący.

--------------------

www.skoda.biezanow.net- Wszystko o Frytkach


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
jastom
Obserwator


Reged: 23/09/2005
Posts: 510
Loc: łódź
Re: Brunox Epoxy... [Re: DDX]
      #525043 - 01/12/2005 09:17

> ... wie ktos moze gdzie kupic w Warszawie (lub bliskich okolicach) w opakowaniu 1l lub od biedy
> 400ml?? No i cena zeby tez byla rozsadna



w Łodzi widziałem w Castoramie, ale mała ilość, chyba 150, a koszt kosmiczny z 17 zł. Większych pojemników nie widziałem.
A w sklepie z lakierami sam. to takie zabezpieczenia powinny być.


--------------------
może być tylko lepiej


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
DDX
Pasjonat


Reged: 21/11/2003
Posts: 3153
Loc: OMC Warszawa
Re: Brunox Epoxy... [Re: Dziadek]
      #525169 - 01/12/2005 12:30

> nie wiem, ale używałem powyższego preparatu, i cosik nie
> za bardzo podziałał - burchelki znowu wychodzą (od
> maja)
Hmm... a czy wyczysciles malowane miejsce tak by zostal jedynie nalot rdzy (a nie jakas grugsza warstwa) I czy psikales sprayem czy malowales pedzlem?

Ja okurat mam dobre doswiadczenia z zywica i rdza, a o tym Brunoxie Epoxy slyszalem tylko bardzo dobre opinie (i to nie od sprzedawcow, ktory mogliby byc zaintererowani finansowa taka reklama), takze napewno nie zawaham sie go sprobowac, jak tylko uda mi sie go kupic w rosadnym opakowaniu i rozsadnej cenie.
W kazdym razie napewno Brunox Epoxy jest to o 3 nieba lepszy na rdze niz przereklamowane Hammerite'y i podobne gowienka.

--------------------
pozdrowienia
DDX
Schade 795.136M
Gazofobia TO ZŁO!!!


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
DDX
Pasjonat


Reged: 21/11/2003
Posts: 3153
Loc: OMC Warszawa
Re: Brunox Epoxy... [Re: jastom]
      #525177 - 01/12/2005 12:35

> w Łodzi widziałem w Castoramie, ale mała ilość, chyba
> 150, a koszt kosmiczny z 17 zł. Większych
> pojemników nie widziałem.
No wlasnie, przy malutkich opakowaniach cena za litr wychodzi astronomiczna
BTW ja widzialem w Auchanie, tez chyba 150ml.

> A w sklepie z lakierami sam. to takie zabezpieczenia
> powinny być.
To jest dobry pomysl ... teraz tylko musze sie zastanowic gdzie jaki tego typu sklep widzialem...



--------------------
pozdrowienia
DDX
Schade 795.136M
Gazofobia TO ZŁO!!!


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
jastom
Obserwator


Reged: 23/09/2005
Posts: 510
Loc: łódź
Re: Brunox Epoxy... [Re: DDX]
      #525181 - 01/12/2005 12:39

> Hmm... a czy wyczysciles malowane miejsce tak by zostal jedynie nalot rdzy (a nie jakas grugsza
> warstwa) I czy psikales sprayem czy malowales pedzlem?

>

> Ja okurat mam dobre doswiadczenia z zywica i rdza, a o tym Brunoxie Epoxy slyszalem tylko bardzo
> dobre opinie (i to nie od sprzedawcow, ktory mogliby byc zaintererowani finansowa taka
> reklama), takze napewno nie zawaham sie go sprobowac, jak tylko uda mi sie go kupic w
> rosadnym opakowaniu i rozsadnej cenie.

> W kazdym razie napewno Brunox Epoxy jest to o 3 nieba lepszy na rdze niz przereklamowane
> Hammerite'y i podobne gowienka.

Mówisz, że lepszy znacznie?
Żywica napewno ładnie "przywiązuje się do rdzy", więc może, moze....
A o farbach tlenkowych co myślisz?
Koszt niewielki rozpuszsczasz yyyy ????, a, naftą i jedziesz pędzelkiem.
Tylko nie wiem, jak na tym się potem farby inne trzymaja, jeszce nie sprawdziłem.
A chlorokauczuki?
Mi się wydaje, że też warte uwagi.
Może tak przed zimą rozwinie się taka dyskusja o różnych środkach i zabezpiczeniach.
Może coś nowego się pojawiło....



--------------------
może być tylko lepiej


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
jastom
Obserwator


Reged: 23/09/2005
Posts: 510
Loc: łódź
Re: Brunox Epoxy... [Re: DDX]
      #525184 - 01/12/2005 12:40

> No wlasnie, przy malutkich opakowaniach cena za litr wychodzi astronomiczna
> BTW ja widzialem w Auchanie, tez chyba 150ml.
> To jest dobry pomysl ... teraz tylko musze sie zastanowic gdzie jaki tego typu sklep
> widzialem...

Zerknę po robocie w Łodzi i spytam, dam znać jutro.



--------------------
może być tylko lepiej


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
DDX
Pasjonat


Reged: 21/11/2003
Posts: 3153
Loc: OMC Warszawa
Re: Brunox Epoxy... [Re: jastom]
      #525212 - 01/12/2005 13:16

> Mówisz, że lepszy znacznie?
> Żywica napewno ładnie "przywiązuje się do rdzy", więc
> może, moze....
Po pierwsze troche wsiaknie w nalot rdzy i go pozniej scali/wzmocni, po drugie Brunox Epoxy jest jednoskladnikowy, a utwardzenie nastepuje wlasnie przez reakcje z rdza.

> A o farbach tlenkowych co myślisz?
> Koszt niewielki rozpuszsczasz yyyy ????, a, naftą i
> jedziesz pędzelkiem.
> Tylko nie wiem, jak na tym się potem farby inne
> trzymaja, jeszce nie sprawdziłem.
Czyli cos jak minia, albo inne tlenkowe farby o kolorze brazowo-czerwonym... napewno lepsze sa jako podklad niz Hammerite, ale lakier na nich fakrycznie nie trzyma sie najlepiej. Malowalem kiedys podstawke pod aumulatorem (byla nieco zzarta kwasem) i jako tako sie to trzyma, choc lakier gdzieniegdize sie poscieral i wyglada spod spodu brazowy podklad.

A sama tlenkowa pomalowalem kiedys te dwie stalowe listweki u gory i doli chlodznicy... i szybko to zaczelo zlazic

> A chlorokauczuki?
> Mi się wydaje, że też warte uwagi.
No wlasnie Hammerite to jest cos w rodzaju chlorokaczuku, byla tez podobna polska farba (nie wiem czy nadal ja produkuja) o nazwie "Stalochron". Genelalnie rdza spod nich po jakims czasie wylazi (podobno ich warsta ma wbrew pozorom strukture porowata).

> Może tak przed zimą rozwinie się taka dyskusja o różnych
> środkach i zabezpiczeniach.
> Może coś nowego się pojawiło....
No to wlasnie ten Brunox Epoxy jest chyba dosc nowa sprawa (przynajmniej w Polsce).


> Zerknę po robocie w Łodzi i spytam, dam znać jutro.
Dzieki . Wprawdzie do Lodzi mam za daleko, ale przynjamniej moze dowiesz sie o cene.
Poza tym jesli beda mieli Brunox Epoxy w takim specjalistycznym sklepie z lakierami samochodowymi i innymi akcesoriami lakierniczymi, to juz bedzie wiele znaczylo... bo Hammerite'a napewno w takim sklepie nie uswaidczysz.

--------------------
pozdrowienia
DDX
Schade 795.136M
Gazofobia TO ZŁO!!!


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
Dziadek
Kolega


Reged: 01/07/2004
Posts: 497
Re: Brunox Epoxy... [Re: DDX]
      #525264 - 01/12/2005 14:10

czyściłem aż się świeciło, no ale gdzieniegdzie na pewno został jakiś nalocik, a potem malowałem pędzelkiem, czekałem aż wyschnie i jeszcze raz pędzelkiem, nie dawałem na to szpachli tylko od razu sprajem akrylowym, może jak bym dał szpachlę, to by było lepiej

Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
jastom
Obserwator


Reged: 23/09/2005
Posts: 510
Loc: łódź
Re: Brunox Epoxy... [Re: Dziadek]
      #525266 - 01/12/2005 14:14

> czyściłem aż się świeciło, no ale gdzieniegdzie na pewno został jakiś nalocik, a potem malowałem
> pędzelkiem, czekałem aż wyschnie i jeszcze raz pędzelkiem, nie dawałem na to szpachli tylko
> od razu sprajem akrylowym, może jak bym dał szpachlę, to by było lepiej


Akryl może poprostu tego się nie trymać. Nie pryszczyło Ci tego w niedługim czasie?



--------------------
może być tylko lepiej


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
fav135Moderator
Przyjaciel


Reged: 05/07/2004
Posts: 1528
Loc: Kraków - Polska :)
Re: Brunox Epoxy... [Re: jastom]
      #525411 - 01/12/2005 17:38 Attachment (88 downloads)

> Może tak przed zimą rozwinie się taka dyskusja o różnych
> środkach i zabezpiczeniach.
> Może coś nowego się pojawiło....

Mnie w sklepie polecał mi gościu grunt akrylowy POLRUST, ma być podobno lepsze od Cortaninu. Ma on kolor kremowy, ale po wyschnięciu właściwie nie ma koloru, rdza się robi czarna i świecąca, jakby pomalowana lakierem bezbarwnym.
Kupiłem puszkę 300 ml. I do tego podkład bordowy akrylowy w sprayu. Przed malowaniem oczyściłem papierem ściernym, potem odtłuściłem benzyną ekstrakcyjną, potem polrust no i na końcu spray. A na wierzchu albo kolor akrylowy, albo bitex w przypadku podwozia
W przypadku nadkola pomogła też wata szklana ze szpachlą bo znalazła się dziura w okolicy progu, reszta nadkoli była zdrowa. Teraz całe nadkola mam już zamalowane bitexem, na podwozie niestety już brakło pogody, ale najważniejsze miejsca mam zabezpieczone. Reszta na wiosnę jak będzie ciepło, bo do tego trzeba będzie też zdemontować tłumik.


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
DDX
Pasjonat


Reged: 21/11/2003
Posts: 3153
Loc: OMC Warszawa
Re: Brunox Epoxy... [Re: fav135]
      #525559 - 01/12/2005 22:04

> Mnie w sklepie polecał mi gościu grunt akrylowy POLRUST,
> ma być podobno lepsze od Cortaninu. Ma on kolor
> kremowy, ale po wyschnięciu właściwie nie ma
> koloru, rdza się robi czarna i świecąca, jakby
> pomalowana lakierem bezbarwnym.
IMO "Komplekor", "Coratanin-F" i "Polrust" to to samo tylko rozych producentow... a zatem z pewnoscia nie jest to zadna nowosc.
Z reszta byla o nim mowa nawet na tym forum ok. 1,5 roku temu:
http://zlosnik.pl/showflat.php?Cat=&Number=161375&page=&view=&sb=5&o=&vc=1

--------------------
pozdrowienia
DDX
Schade 795.136M
Gazofobia TO ZŁO!!!


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
jastom
Obserwator


Reged: 23/09/2005
Posts: 510
Loc: łódź
Re: Brunox Epoxy... [Re: DDX]
      #525686 - 02/12/2005 07:48

> Po pierwsze troche wsiaknie w nalot rdzy i go pozniej scali/wzmocni, po drugie Brunox Epoxy jest
> jednoskladnikowy, a utwardzenie nastepuje wlasnie przez reakcje z rdza.

>

> Czyli cos jak minia, albo inne tlenkowe farby o kolorze brazowo-czerwonym... napewno lepsze sa
> jako podklad niz Hammerite, ale lakier na nich fakrycznie nie trzyma sie najlepiej.
> Malowalem kiedys podstawke pod aumulatorem (byla nieco zzarta kwasem) i jako tako sie to
> trzyma, choc lakier gdzieniegdize sie poscieral i wyglada spod spodu brazowy podklad.

>

> A sama tlenkowa pomalowalem kiedys te dwie stalowe listweki u gory i doli chlodznicy... i szybko
> to zaczelo zlazic

>

> No wlasnie Hammerite to jest cos w rodzaju chlorokaczuku, byla tez podobna polska farba (nie
> wiem czy nadal ja produkuja) o nazwie "Stalochron". Genelalnie rdza spod nich po jakims
> czasie wylazi (podobno ich warsta ma wbrew pozorom strukture porowata).

>

> No to wlasnie ten Brunox Epoxy jest chyba dosc nowa sprawa (przynajmniej w Polsce).

>

>

> Dzieki . Wprawdzie do Lodzi mam za daleko, ale przynjamniej moze dowiesz sie o cene.

> Poza tym jesli beda mieli Brunox Epoxy w takim specjalistycznym sklepie z lakierami
> samochodowymi i innymi akcesoriami lakierniczymi, to juz bedzie wiele znaczylo... bo
> Hammerite'a napewno w takim sklepie nie uswaidczysz.


no powlokłem się wczoraj. Jest 0.5 l za 45 zł. Jakieś 20 zł taniej niż przy tych małych sprayach. Ten 0.5 jest w pojemniku pod pędzelek. Niemało powiedziałbym. Może zakupić jednak mniej i wypróbować na niedużej powierzchni przez zimę. W każym razie w sklepie z lakierami, podkładami zabezpiczniami możesz szukać i powinny być większepojemniki. Myślę, że litrowe pojawią się, jak będzie duzy popyt.


--------------------
może być tylko lepiej


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
DDX
Pasjonat


Reged: 21/11/2003
Posts: 3153
Loc: OMC Warszawa
Re: Brunox Epoxy... [Re: jastom]
      #525719 - 02/12/2005 09:34

> no powlokłem się wczoraj.
Wielkie dzieki za blyskawiczna reakcje

> Jest 0.5 l za 45 zł. Jakieś 20
> zł taniej niż przy tych małych sprayach. Ten 0.5
> jest w pojemniku pod pędzelek. Niemało
> powiedziałbym.
Fakt niemalo, wprawdzie juz sporo lepiej niz w tych mikroopakowaniach, ale i tak niemalo.
Podobno daje sie (dalo sie??) taniej kupic - mowil mi gociu w jednym zwyklym sklepie z farbami, ze mial to jakis czas temu po ok. 50zl/1l, ale ze tamten dostawca przestal dostarczac, a inny za to samo chcial az ok. 80zl, wiec gosciu wogole z tego zrezygnowal, bo podejrzewal (IMO dosc slusznie), ze nikt (no prawie) by mu tego nie kupil za taka astronomiczna cene.

> Może zakupić jednak mniej i
> wypróbować na niedużej powierzchni przez zimę.
Szkoda mi wyrzucac kasy na takie eksperymenty (male opakowanie), bo to co o nim slyszalem/czytalem od ludzi + wlasnie doswiadczenia z zywica epoksydowa pozwalaja mi sadzic, ze bedzie bardzo w porzadku i chcialbym od razu 1l kupic.

> W każym razie w sklepie z lakierami, podkładami
> zabezpiczniami możesz szukać i powinny być
> większepojemniki. Myślę, że litrowe pojawią się,
> jak będzie duzy popyt.
O.K. dzieki, do tego typu sklepow bede musial uderzyc, a co do opakowan 1l, to wedlug w/w goscia juz takie w Polsce sa (byly?).


--------------------
pozdrowienia
DDX
Schade 795.136M
Gazofobia TO ZŁO!!!


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
jastom
Obserwator


Reged: 23/09/2005
Posts: 510
Loc: łódź
Re: Brunox Epoxy... [Re: DDX]
      #525736 - 02/12/2005 09:52

> Wielkie dzieki za blyskawiczna reakcje
> Fakt niemalo, wprawdzie juz sporo lepiej niz w tych mikroopakowaniach, ale i tak niemalo.
> Podobno daje sie (dalo sie??) taniej kupic - mowil mi gociu w jednym zwyklym sklepie z farbami,
> ze mial to jakis czas temu po ok. 50zl/1l, ale ze tamten dostawca przestal dostarczac, a
> inny za to samo chcial az ok. 80zl, wiec gosciu wogole z tego zrezygnowal, bo podejrzewal
> (IMO dosc slusznie), ze nikt (no prawie) by mu tego nie kupil za taka astronomiczna cene.



Ciekawe czy ten skok cen poprzedzony był akcją promocyjną ?
50/1l to rozsądnie.
Jeszcze się rozejrzę, najgorzej jeśli dystrybucją zajął się jakiś gość, który wyczuł interes i położył łapę na tym.




> Szkoda mi wyrzucac kasy na takie eksperymenty (male opakowanie), bo to co o nim
> slyszalem/czytalem od ludzi + wlasnie doswiadczenia z zywica epoksydowa pozwalaja mi
> sadzic, ze bedzie bardzo w porzadku i chcialbym od razu 1l kupic.




daj cynk, jakie efekty pracy tym specyfikiem.

Powodzenia!

--------------------
może być tylko lepiej


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
Dziadek
Kolega


Reged: 01/07/2004
Posts: 497
Re: Brunox Epoxy... [Re: jastom]
      #526153 - 02/12/2005 18:34

> Akryl może poprostu tego się nie trymać. Nie pryszczyło
> Ci tego w niedługim czasie?

dokładnie


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
DDX
Pasjonat


Reged: 21/11/2003
Posts: 3153
Loc: OMC Warszawa
Re: Brunox Epoxy... [Re: Dziadek]
      #526821 - 03/12/2005 20:22

Ale to w koncu lakier zlal z podkladu, czy rdza wysadzila od spodu podklad razem z lakierem? A moze oba te zjawiska naraz?

--------------------
pozdrowienia
DDX
Schade 795.136M
Gazofobia TO ZŁO!!!


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
Dziadek
Kolega


Reged: 01/07/2004
Posts: 497
Re: Brunox Epoxy... [Re: DDX]
      #527422 - 04/12/2005 18:14

> Ale to w koncu lakier zlal z podkladu, czy rdza
> wysadzila od spodu podklad razem z lakierem? A moze
> oba te zjawiska naraz?

oba naraz
burchelki już się od spodu wypychają, ale łuszczenie farby z zewnątrz też jest swoją drogą.


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
jastom
Obserwator


Reged: 23/09/2005
Posts: 510
Loc: łódź
Re: Brunox Epoxy... [Re: Dziadek]
      #527987 - 05/12/2005 08:35

> oba naraz
> burchelki już się od spodu wypychają, ale łuszczenie farby z zewnątrz też jest swoją drogą.

Chyba poprostu akryl psuje stukturę tego podkładu i stąd te dwa zjawiska naraz.



--------------------
może być tylko lepiej


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
Pages: 1



Extra information
0 registered and 103568 anonymous users are browsing this forum.

Moderator:  fav135 

Print Topic

Forum Permissions
      You cannot start new topics
      You cannot reply to topics
      HTML is disabled
      UBBCode is enabled

Rating:
Topic views: 10096

Rate this topic

Jump to

Powered by UBB.threads™ 6.5.5