Strona g³ówna Forum

Motoryzacyjne >> Daewoo Tico

Pages: 1
Andrju
Obserwator


Reged: 30/12/2004
Posts: 4
Loc: Warszawa
Hamulec bebnowy ...... zapiekl sie?? :(
      #288188 - 30/12/2004 12:35

A wiec srpawa wyglada tak.
Wczoraj rano wsiadlem do autka zwolnilem reczny hamule i ku mojemu zdziwieniu tylnie prawe kolko sie zablokowalo przy ryszaniu
Ale zanim sie zorientowalem to przejechalem po parkingu dobre 100 metrow
Niech mi ktos powie jak rozebrac beben i to naprawic bo wydawac kase na lawete to ja nie mam ochoty a napierniczanie mlotkiem w beben tez nic nie pomoglo


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
grubyperez
Przyjaciel


Reged: 30/09/2004
Posts: 1269
Loc: Łódź
Re: Hamulec bebnowy ...... zapiekl sie?? :( [Re: Andrju]
      #288217 - 30/12/2004 13:02

> A wiec srpawa wyglada tak.
> Wczoraj rano wsiadlem do autka zwolnilem reczny hamule i
> ku mojemu zdziwieniu tylnie prawe kolko sie
> zablokowalo przy ryszaniu
> Ale zanim sie zorientowalem to przejechalem po parkingu
> dobre 100 metrow
> Niech mi ktos powie jak rozebrac beben i to naprawic bo
> wydawac kase na lawete to ja nie mam ochoty a
> napierniczanie mlotkiem w beben tez nic nie pomoglo


Witam
Najpierw poluzuj linki od hamulca ręcznego (między przednimi siedzeniami). Zdejmij koło odkręć nakrętke trzymającą bęben i łożyska, jeżeli nie chce zejść przy pomocy młotka musisz mieć ściągacz

P.S Napewno zapiekł sie cylinderek
pozdr

--------------------
GRUBYPEREZ
BYŁO
Daewoo Tico SX 1998 full wersion przebieg tylko 41kkm
JEST
Fiat Stilo 1.2 16V ACTIVE 6-SPEED
Funkcja SZUKAJ nie zabija


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
Sharky
Specjalista :)


Reged: 01/03/2003
Posts: 10538
Loc: Szczecin
Re: Hamulec bebnowy ...... zapiekl sie?? :( [Re: grubyperez]
      #288242 - 30/12/2004 13:45

> Witam
> Najpierw poluzuj linki od hamulca ręcznego (między przednimi siedzeniami). Zdejmij koło odkręć nakrętke trzymającą
> bęben i łożyska, jeżeli nie chce zejść przy pomocy młotka musisz mieć ściągacz

Zgadza się , choć powinno wystarczyć zluzowanie (opuszczenie) dźwigni hamulca ręcznego bez luzowania nakrętek na linkach.

> P.S Napewno zapiekł sie cylinderek

Raczej nie, bo przy pracy hamulca ręcznego cylinderki nie biorą udziału.

Miałem podobny przypadek - po prostu szczęki hamulcowe przymarzły do bębna. Przy lekkim przymarznięciu wystarczy poruszać delikatnie autem do przodu i tyłu. W jednym kole to mi się udało, jednak w drugim skończyło się na odklejeniu okładzin od metalowych części szczęk.


--------------------


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
Andrju
Obserwator


Reged: 30/12/2004
Posts: 4
Loc: Warszawa
Re: Hamulec bebnowy ...... zapiekl sie?? :( [Re: Sharky]
      #288407 - 30/12/2004 17:15

> Zgadza się , choć powinno wystarczyć zluzowanie (opuszczenie) dźwigni hamulca ręcznego bez
> luzowania nakrętek na linkach.
> Raczej nie, bo przy pracy hamulca ręcznego cylinderki nie biorą udziału.
> Miałem podobny przypadek - po prostu szczęki hamulcowe przymarzły do bębna. Przy lekkim
> przymarznięciu wystarczy poruszać delikatnie autem do przodu i tyłu. W jednym kole to mi
> się udało, jednak w drugim skończyło się na odklejeniu okładzin od metalowych części
> szczęk.
Dzieki
a czy moze jakies ilustracje moglbym dostac co i jak rozkrecac ??? bo kurde nie bardzo wiem jak do tego sie zabrac


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
zipek
Optymista (?)


Reged: 17/10/2004
Posts: 4090
Loc: Radom ;P
Re: Hamulec bebnowy ...... zapiekl sie?? :( [Re: Andrju]
      #288530 - 30/12/2004 21:58


> a czy moze jakies ilustracje moglbym dostac co i jak rozkrecac ??? bo kurde nie bardzo wiem jak
> do tego sie zabrac

jezeli chodzi o ilustracje i instrukcje to ten link wyczerpuje temat http://www.zlosnik.pl/showthreaded.php?Cat=&Number=262652&page=0&view=collapsed&sb=5&o=&vc=1


--------------------
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, tylko żuje pszczoły


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
seneka
Przyjaciel


Reged: 29/12/2003
Posts: 1632
Loc: Bydgoszcz city
Re: Hamulec bebnowy ...... zapiekl sie?? :( [Re: Sharky]
      #288556 - 30/12/2004 22:45

Zeszłej zimy tak miałem, że rano przy mocnych mrozach przy ruszaniu z parkingu słychać było lekkie puknięcie w hamulcach.Podobno to normalne. Z założenia nie zaciągam ręcznego zimą w żadnym autku z posiadanych


--------------------
Powrócił...


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
zipek
Optymista (?)


Reged: 17/10/2004
Posts: 4090
Loc: Radom ;P
Re: Hamulec bebnowy ...... zapiekl sie?? :( [Re: seneka]
      #288641 - 31/12/2004 01:36

> Zeszłej zimy tak miałem, że rano przy mocnych mrozach przy ruszaniu z parkingu słychać było
> lekkie puknięcie w hamulcach.Podobno to normalne. Z założenia nie zaciągam ręcznego zimą w
> żadnym autku z posiadanych

brawo tak trzymac jezeli chodzi oczywiscie o zime
ale uzywac recznego trzeba bo jak powszechnie wiadomo narzady nieuzywane zanikaja podobnie jest z recznym w sam.
poprostu zapieka sie linka i sami wiecie co sie dzieje jak silujemu sie z recznym na oczach pana w niebieskim mundurku

osobiscie mnie cos takiego spotkalo dlatego dbam o reczny i wy dbajcie


--------------------
Prawdziwy mężczyzna nie je miodu, tylko żuje pszczoły


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
Andrju
Obserwator


Reged: 30/12/2004
Posts: 4
Loc: Warszawa
Re: Hamulec bebnowy ...... zapiekl sie?? :( [Re: seneka]
      #288653 - 31/12/2004 02:11

> Zeszłej zimy tak miałem, że rano przy mocnych mrozach przy ruszaniu z parkingu słychać było
> lekkie puknięcie w hamulcach.Podobno to normalne. Z założenia nie zaciągam ręcznego zimą w
> żadnym autku z posiadanych

tiaaaaaa to samo moj brat mowil ze TTTM no i teraz wyszlo bokiem bo autko unieruhomione stoi aaaaz sie lezka w oku roni no ale nic od raza zaczne wojowac i nie dam sie :D :D


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
Sharky
Specjalista :)


Reged: 01/03/2003
Posts: 10538
Loc: Szczecin
Re: Hamulec bebnowy ...... zapiekl sie?? :( [Re: seneka]
      #288726 - 31/12/2004 10:45

> Zeszłej zimy tak miałem, że rano przy mocnych mrozach przy ruszaniu z parkingu słychać było lekkie puknięcie w
> hamulcach.Podobno to normalne. Z założenia nie zaciągam ręcznego zimą w żadnym autku z posiadanych

Nigdy nie zostawiam na parkingu samochodów na zaciągniętym hamulcu ręcznym, co nie oznacza, że go nie używam w ogóle. Opisywany przeze mnie przypadek miał miejsce po jeździe w bardzo deszczowe dni, gdzie prawdopodobnie dostała się wilgoć do wnętrza bębnów. W nocy przyszedł mocny mróz i przymroziło szczęki do bębnów. Czekałem tydzień i mimo niewielkiej odwilży nadal miałem zblokowane oba tylne koła. Po próbach ruszania przód-tył odblokowało się lewe tylne koło, a prawe trzymało niewzruszenie. Siłowe "odklejenie" szczęk od bębnów zakończyło się oddzieleniem okładzin ciernych od metalowej konstrukcji szczęk.


--------------------


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
msuryjak
Obserwator


Reged: 07/01/2004
Posts: 539
Loc: Kraków, Polska
Re: Hamulec bebnowy ...... zapiekl sie?? :( [Re: grubyperez]
      #289144 - 01/01/2005 15:34

> Witam
> Najpierw poluzuj linki od hamulca ręcznego (między przednimi siedzeniami). Zdejmij koło odkręć
> nakrętke trzymającą bęben i łożyska, jeżeli nie chce zejść przy pomocy młotka musisz mieć
> ściągacz
> P.S Napewno zapiekł sie cylinderek
> pozdr

Tak na prawdę jak nie schodzi młotkiem tzn że jest za mały młotek,
udowodnił mi to znajomy

--------------------
Marek (2x TICO '97 i '98) 0.8


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
PiotrB
Obserwator


Reged: 02/09/2003
Posts: 42
Loc: P-ce
Re: Hamulec bebnowy ...... zapiekl sie?? :( [Re: Andrju]
      #290155 - 03/01/2005 15:55

> Niech mi ktos powie jak rozebrac beben i to naprawic bo wydawac kase na lawete to ja nie mam ochoty a
> napierniczanie mlotkiem w beben tez nic nie pomoglo

Ja nakręciłem film instuktarzowy jak zdjąć bęben bez uzywania młotka (raz juz młotkiem zepsułe). Jeśli jesteś zainteresowany to mogę przesłać mailem.
Jeśli chcesz napisz na piotrbx@o2.pl

pozdr.
PiotrB





Edited by PiotrB (03/01/2005 16:01)


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
grubyperez
Przyjaciel


Reged: 30/09/2004
Posts: 1269
Loc: Łódź
Re: Hamulec bebnowy ...... zapiekl sie?? :( [Re: msuryjak]
      #290272 - 03/01/2005 19:09

> Tak na prawdę jak nie schodzi młotkiem tzn że jest za
> mały młotek,
> udowodnił mi to znajomy

Ja też walilem takim małym nie zchodziło to stwierdziłem tak jak ty że za mały młotek. Wiec wziołem więkrzego "miecia" skutkiem tego był poweszczerbiany bęben.

--------------------
GRUBYPEREZ
BYŁO
Daewoo Tico SX 1998 full wersion przebieg tylko 41kkm
JEST
Fiat Stilo 1.2 16V ACTIVE 6-SPEED
Funkcja SZUKAJ nie zabija


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
Voytass
JEEPnięty :)


Reged: 18/11/2002
Posts: 6637
Loc: Torun/Warszawa
Re: Hamulec bebnowy ...... zapiekl sie?? :( [Re: zipek]
      #291855 - 05/01/2005 17:35

> brawo tak trzymac jezeli chodzi oczywiscie o zime
> ale uzywac recznego trzeba bo jak powszechnie wiadomo narzady nieuzywane zanikaja podobnie jest z recznym w sam.
> poprostu zapieka sie linka i sami wiecie co sie dzieje jak silujemu sie z recznym na oczach pana w niebieskim
> mundurku
> osobiscie mnie cos takiego spotkalo dlatego dbam o reczny i wy dbajcie

Reczny zima jest niezbedny, bez niego nuuuuda wieje ... ale przeciez nie do parkowania...

--------------------
Only at... Jeep.org.pl
troche fotek - glownie offroad


Post Extras: Print Post   Remind Me!   Notify Moderator  
Pages: 1



Extra information
0 registered and 373862 anonymous users are browsing this forum.

Moderator:  leo 

Print Topic

Forum Permissions
      You cannot start new topics
      You cannot reply to topics
      HTML is disabled
      UBBCode is enabled

Rating:
Topic views: 2958

Rate this topic

Jump to

Powered by UBB.threads™ 6.5.5